Zapewne o tym słyszeliście, bo kto by nie słyszał. Tyle się teraz o tym mówi.
Wyobraź sobie, że pierwszy raz w życiu albo któryś z kolei wybierasz się na koncert swojego idola/idolki. Masz 4 latka, 12, 15 lub 25... Albo jesteś rodzicem i postanowiłeś zabrać dziecko na pierwszy koncert w jego życiu. Zapewne wiecie już o czym piszę.
Dzisiaj w nocy doszło do ataku podczas koncertu Ariany Grande. Nie rozumiem i nie mogę pojąć skąd na świecie biorą się tacy ludzie. Zginęło 19 osób a około 50 jest rannych. Nie wiem jaki był w tym cel, zginęli niewinni ludzie. Może to wszystko miało podłoże polityczne albo religijne. Ale nie tylko fani są przerażeni całą sytuacją, ich rodziny i sama artystka też szybko się nie pozbierają.
W całym internecie możecie wile o tym poczytać. Opis całej sytuacji oczami świadków, filmiki, wywiady.
Możecie w komentarzach wyrazić swoją opinie na ten temat, bo mi po prostu ręce opadają...
"I ostatni raz duszyczki mogły
posłuchać głosu anioła"