sobota, 11 lutego 2017

Walentynki

Według Zakochanych - Dzień który spędza się ze swoją drugą połówką. Dajemy sobie prezenty, idziemy na romantyczny spacer. Albo czekamy na uroczy liścik od swojego ukochanego lub sami dajemy komuś walentynkę. W wielkim skrócie "Czas Na Miłość".
Według Singli i Samotnych Dusz - Ciekawe kto wymyślił to święto. Zostaje w domu przed telewizorem i zamawiam pizze. Wyszła bym z domu, ale nie mogę patrzeć na obściskujące się pary które chodzą sobie jak by nigdy nic za rączkę, a ja muszę cierpieć.

A wy spodziewacie się jakiejś walentynki, czy sami macie zamiar kogoś czymś obdarować?



"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych,
którzy nie słyszeli muzyki"

8 komentarzy:

  1. Piękne inspiracje. Ja jednak walentynki spędzam sama :)

    Diamentowe myśli - klik
    Zapraszam na nowy post!
    Zostaw link do bloga, a na pewno wpadnę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm cudne inspiracje a walentynki spędzam sama :)
    Mało brakuje mi do 150 obserwatorów. Pomożesz?
    Cudny masz blog- będę wpadać częściej
    Obserwuje- Czekam na kolejne posty !!!
    Zapraszam do mnie -klik

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja walentynki spędzam z chłopakiem, chociaż szczerze mówiąc to nie do końca rozumiem sens tego święta.
    Pozdrawiam cieplutko
    http://just-do-one-step.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mimo, że mam chłopaka to nie obchodzę walentynek. Uważam, że miłość powinno okazywać się codziennie a nie od święta. Poza tym ten czas spędzamy w pracy ^^
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  5. Pewnie wymienię się walentynkami z moją sympatią, ale to dopiero na weekend bo obydwoje pracujemy, chodź obcenie jestem na l4 :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. ja w sumie pierwszy raz w życiu spędziłam to święto jak należy :) wcześniej spędzałam ten czas z rodziną albo przyjaciółmi albo sama w domu oglądając filmy :D
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Razem z narzeczonym poszliśmy do kawiarni na gorącą czekoladę i ciastko :) Potem wróciliśmy do domu. Nie lubię jakoś publicznie i z przesadą okazywać miłości. Według mnie to jest sztuczne i udawane. Oczywiście można trzymać się za rękę, przytulić się czy dać sobie krótkie buzi, ale coś więcej to już przesada.
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń