Każdemu z nas zdarzyło się rywalizować np. w konkursie lub na jakiś zawodach. Ale mi chodzi o inny rodzaj rywalizacji. Bardziej fachowo można powiedzie, że rywalizacja między rówieśnikami, ale nie lubię tego określenia. Rywalizujemy o lepsze oceny, rzeczy. Nawet nie musimy tego mówić "Na pewno będę lepiej wyglądać od ciebie". Sama miałam tak, że przechwalałam się z koleżanką stopniami i nowymi ubraniami.
Ale czy rywalizacja jest zła? Zależy o co rywalizujemy, jeśli np. oceny. Czy to nie daje nam motywacji do nauki? Żeby w końcu się nauczyć i pokazać, że też się dobrze uczysz. Raczej nikt z nas nie przepada za przechwalaniem się nowymi czy drogimi rzeczami. Rywalizacja nie jest zła, a raczej wpływa na dobre jeśli umiemy postawić sobie granice. Większość osób może się z tym nie zgadać.
W tym poście zdecydowanie za często pojawiło się słowo "rywalizacja".
"To ty tworzysz siebie. Nikt inny cię
nie ogarnie jeśli sam tego
nie zrobisz"

